Krótka odpowiedź
Jeśli zależy Panu/Pani na spokoju i najniższym koszcie utrzymania — granit. Jeśli na jasnym, marmurowym rysunku, którego granit nie daje — kwarcyt. Oba materiały wytrzymają kuchnię; różnica jest w wyglądzie, cenie i w tym, jak wybaczają zaniedbania.
Twardość i zarysowania
Kwarcyt składa się niemal wyłącznie z kwarcu i osiąga około 7 w skali Mohsa. Granit to mieszanina skaleni, kwarcu i miki — w praktyce 6–7, zależnie od odmiany.
Dla użytkownika ta różnica jest teoretyczna. Piasek kwarcowy, czyli to, co realnie rysuje blaty, ma twardość 7 — więc żaden z tych kamieni nie jest na niego całkowicie odporny, a oba są znacznie twardsze niż nóż. Nie da się zarysować blatu nożem ani jednego, ani drugiego. Deska do krojenia przydaje się dla ostrza, nie dla kamienia.
Plamy — tu jest prawdziwa różnica
To najważniejszy praktyczny punkt. Kamień naturalny ma pory, a wino, oliwa i sok z buraka wchodzą w te pory szybciej, niż zdąży się je zetrzeć.
- Granit — nasiąkliwość zwykle poniżej 0,5%. Odmiany ciemne, drobnoziarniste bywają praktycznie nienasiąkliwe. Impregnacja co 1–2 lata.
- Kwarcyt — podobny rząd wielkości, ale bardzo zależny od odmiany. Jasne kwarcyty typu Patagonia czy Taj Mahal są bardziej chłonne niż czarny granit i wymagają pilnowania impregnacji.
Reguła praktyczna: im jaśniejszy kamień, tym bardziej widać plamę i tym ważniejsza jest impregnacja. Ciemny granit wybacza najwięcej.
Gorący garnek
Oba kamienie powstały w warunkach, przy których temperatura garnka jest niczym. Można postawić garnek prosto z palnika — i na granicie, i na kwarcycie. To realna przewaga obu nad konglomeratem kwarcowym, w którym żywica traci przy około 150 °C.
Jedno zastrzeżenie dotyczy obu: szok termiczny na wąskim pasie — na przykład garnek postawiony w poprzek krawędzi wycięcia pod zlew — to inna sytuacja niż równomierne nagrzanie. Podkładka w tym jednym miejscu kosztuje mniej niż nerwy.
Ile to kosztuje
Kamień naturalny wyceniamy po obejrzeniu konkretnej płyty, bo każdy blok jest inny — dwie płyty tego samego kwarcytu potrafią różnić się ceną o kilkadziesiąt procent, zależnie od rysunku i grubości. Dlatego zamiast sztywnego cennika podajemy zasadę:
- Granit — najszerszy zakres. Odmiany popularne bywają tańsze od konglomeratu, egzotyczne kosztują wielokrotnie więcej.
- Kwarcyt — z reguły droższy od granitu, bo jasne, marmurowe odmiany są rzadsze i trudniejsze w obróbce.
Dla porównania: blat prosty 60 × 300 cm z konglomeratu zaczyna się u nas od 7 250 zł brutto razem z obróbką i montażem (szczegóły w artykule ile kosztuje blat z konglomeratu). Kamień naturalny startuje wyżej i zależy od wybranej płyty — kalkulator policzy obróbkę i montaż, a cenę materiału podamy po wyborze bloku.
Kiedy granit, a kiedy kwarcyt
| Wybierz granit, jeśli… | chce Pan/Pani ciemny lub stonowany blat, minimum obowiązków i najlepszy stosunek wytrzymałości do ceny. |
| Wybierz kwarcyt, jeśli… | zależy Panu/Pani na jasnym, żyłkowanym rysunku „jak marmur", ale bez wrażliwości marmuru na kwasy. |
| Rozważ konglomerat, jeśli… | chce Pan/Pani powtarzalny wzór, zerową nasiąkliwość i brak impregnacji — kosztem gorących garnków. |
Co sprawdzić przed decyzją
- Obejrzeć całą płytę, nie próbkę. Rysunek kamienia naturalnego zmienia się na długości bloku — 10 × 10 cm nic nie pokaże.
- Zapytać o pochodzenie kwarcytu. Pod tą nazwą bywają sprzedawane kamienie z domieszką węglanów, częściowo wrażliwe na kwasy.
- Policzyć, ile płyt wyjdzie. Przy blacie dłuższym niż płyta dochodzi łączenie albo druga płyta — to często większa różnica w cenie niż sam wybór kamienia.
Płyty są do obejrzenia na placu w Tarnobrzegu. Jeśli ma Pan/Pani wymiary, kalkulator policzy obróbkę i montaż od ręki, a materiał dobierzemy razem.